wtorek, 29 lipca 2014





Moi mili! 

Dziś znów postanowiłam odejść od schematu... Każda kobieta pragnie mieć zmysłowe i ponętne usta, które każdego dnia będą idealnie wypielęgnowane. Często jednak zastanawiamy się jaki produkt wybrać, by być w 100 procentach zadowolonym. Zapach, regeneracja, smak, nawilżenie....? To właśnie jedne z głównych problemów, które dotykają nas podczas wybierania idealnego specyfiku. Jako maniaczka pomadek, balsamów, masełek... postanowiłam rozegrać walkę między 12-stoma produktami. Do dzieła!

Zasady:
W każdej kategorii (zapach, łatwość i sposób rozprowadzenia specyfiku, nawilżenie, regeneracja, długość utrzymywania się na ustach, dodatkowe plusy) produkt będzie mógł otrzymać od jednego do dwunastu plusów (+). Wygrywa ten kto zdobędzie największą ilość! Uwaga! Plusy rozdaję wedle moich upodobań ;)

Bitwa będzie rozgrywać się między:

1. Nivea Witamin Shake (Canberry & Raspberry)
2. Nivea Lip Butter (Vanilla & Macadamia)
3. FlosLek Winter Care
4. FlosLek Lip Care wazelina do ust (poziomkowa)
5. Laura Cont Fruit Water Vitamin (Watermelon)
6. Coca-Cola Cherry Lip Smacker
7. Carmex (oryginał)
8. Carmex (Vanilla)
9. Sylveco Brzozowa Pomadka Ochronna
10. Einstein Lip Therapy
11. Isana Sun
12. Oriflame Krem uniwersalny Tender Care (czarna porzeczka)

Zaczynamy!

1. Nivea Witamin Shake (Canberry & Raspberry)


Doskonale pachnąca owocami pomadka ochronna do ust, która niestety nie sprawdza się w praktyce ;( Niezbyt dobrze nawilża, a jednocześnie uzależnia nasze usta od ciągłego stosowania. Produkt szybko schodzi z naszych warg, nie regenerując ich. Muszę przyznać, iż ma bardzo ładne opakowanie, które sprawnie działa mimo ubiegającego czasu.

Zapach:
+++++++++++
Łatwość i sposób rozprowadzenia specyfiku:
+++++++
Nawilżenie:
+++
Regeneracja:
++
Długość utrzymywania się na ustach:
+
Dodatkowe plusy:
+ (opakowanie)
Ilość plusów = 25

2. Nivea Lip Butter (Vanilla & Macadamia)


Świetne masełko, na które zawsze znajdzie się miejsce w damskiej torebce. Ten ładnie pachnący wanilią produkt perfekcyjnie sprawdza się na wyleczonych ustach ;) Specyfik znajduje się w przyjaznym opakowaniu, które nie ulega zniszczeniu. Wystarczy odrobina, by na długi czas bardzo dobrze nawilżyć nasze wargi. Stosowany regularnie pomaga pozbyć się zrogowaciałych ust.

Zapach:
++++++
Łatwość i sposób rozprowadzenia specyfiku:
++++++
Nawilżenie:
++++++++
Regeneracja:
+++++++++
Długość utrzymywania się na ustach:
++++++++
Dodatkowe plusy:
+ (opakowanie) + (wydajność)
Ilość plusów = 39

3. FlosLek Winter Care


Przeciętna pomadka, którą dobrze rozprowadza się na ustach. Dobra dla osób z wyleczonymi wargami, preferujących owocowy zapach. Gdybym mogła dać minus to specyfik bezwątpienia dostałby za opakowanie, które po upływie trzech dni się „rozklekotało” (sztyft otwiera się kiedy tylko ma na to ochotę).

Zapach:
++++++++
Łatwość i sposób rozprowadzenia specyfiku:
++++++++
Nawilżenie:
++++
Regeneracja:
+++++
Długość utrzymywania się na ustach:
+++++
Dodatkowe plusy:
brak
Ilość plusów = 30

4. FlosLek Lip Care wazelina do ust (poziomkowa)


Długo utrzymująca się na ustach wazelinka o lekko chemicznym zapachu poziomki, która przyjemnie nawilża lekko popękane usta. Produkt zamknięty jest w srebrnym „słoiczku”, który nie ulega zniszczeniu. Znacznie gorzej radzi sobie z regeneracją ust w porównaniu do oryginalnej wazeliny z Ziaji... mimo wszystko warto ją mieć w torebce.

Zapach:
+++++
Łatwość i sposób rozprowadzenia specyfiku:
+++++
Nawilżenie:
+++++++++
Regeneracja:
++++++++
Długość utrzymywania się na ustach:
++++++++++
Dodatkowe plusy:
+ (opakowanie)
Ilość plusów = 38

5. Laura Cont Fruit Water Vitamin (Watermelon)


Pomadka o perfekcyjnym zapachu arbuza, którą bez problemu rozprowadza się na ustach. Produkt ten zawsze znajduje się w mojej torebce i idealnie spisuje się podczas porannych i popołudniowych spacerów (przed spaniem warto sięgnąć po mocniejszy specyfik np. carmex). Po zastosowaniu usta są ładnie nawilżone natomiast regularna aplikacja produktu znacznie poprawia kondycję naszych warg.

Zapach:
++++++++++
Łatwość i sposób rozprowadzenia specyfiku:
+++++++++
Nawilżenie:
++++++
Regeneracja:
+++++++
Długość utrzymywania się na ustach:
++++++
Dodatkowe plusy:
+ (opakowanie)
Ilość plusów = 39

6. Coca-Cola Cherry Lip Smacker


Zamknięty w cudownym opakowaniu (serduszko), dobrze smakujący produkt, pachnie dokładnie jak napój Coca-Cola Cherry. Niestety słabo nawilża i regeneruje, a tego właśnie najbardziej oczekuję od specyfików przeznaczonych do pielęgnacji naszych ust. Po zastosowaniu pozostawia na naszych ustach lekki malinowy połysk.

Zapach:
+++++++
Łatwość i sposób rozprowadzenia specyfiku:
++
Nawilżenie:
++
Regeneracja:
+++
Długość utrzymywania się na ustach:
++
Dodatkowe plusy:
+ (opakowanie) + (smak) + (malinowy połysk pozostający po zastosowaniu na ustach)
Ilość plusów = 19

7. Carmex (oryginał)


Mój faworyt! Perfekcyjnie nawilża i regeneruje usta. Stosowany codziennie pozwala pozbyć się tendencji do „suchych skórek”. Produkt nałożony przed spaniem po przebudzeniu ciągle znajduje się na wargach. Jedyne co mogę mu zarzucić to zapach, który nie przypadł mi do gustu. Ten żółtawy specyfik umieszczony jest w smukłym sztyfcie, który nie ulega zniszczeniu. Polecam każdemu, kto nie potrafi poradzić sobie z własnymi licami.

Zapach:
+++
Łatwość i sposób rozprowadzenia specyfiku:
++++++++++++
Nawilżenie:
++++++++++++
Regeneracja:
++++++++++++
Długość utrzymywania się na ustach:
++++++++++++
Dodatkowe plusy:
+ (opakowanie)
Ilość plusów = 52

8. Carmex (Vanilla)


Ładnie pachnący wanilią, nieco gorszy niż oryginał pod względem pielęgnacji produkt. Specyfik podobnie jak jego rodzeństwo umieszczony jest w małym, nie ulegającym zniszczeniu sztyfcie. Godny polecenia.

Zapach:
+++++++++
Łatwość i sposób rozprowadzenia specyfiku:
+++++++++++
Nawilżenie:
+++++++++++
Regeneracja:
+++++++++++
Długość utrzymywania się na ustach:
+++++++++++
Dodatkowe plusy:
+ (opakowanie)
Ilość plusów = 54

9. Sylveco Brzozowa Pomadka Ochronna


Pomadka ta niestety nie wyleczy nam bardzo zniszczonych ust. Łatwo aplikujący się na wargach specyfik posiada delikatny, ziołowy zapach, który nie do końca do mnie nie przemówił. Produkt ten można stosować jako odżywkę do brwi i rzęs (muszę przyznać, iż większość pomadki zużyłam właśnie na te części „ciała”). Polecam zwolenniczką natury z wyleczonymi ustami.

Zapach:
++++
Łatwość i sposób rozprowadzenia specyfiku:
++++++++++
Nawilżenie:
+++++
Regeneracja:
++++
Długość utrzymywania się na ustach:
++++
Dodatkowe plusy:
+ (dobra odżywka do brwi i rzęs)
Ilość plusów = 28

10. Einstein Lip Therapy


Niedawno zakupiony specyfik, który szybko podbił moje serce. Produkt mimo silnie miętowego zapachu, który niezbyt mi się spodobał doskonale radzi sobie z regeneracją i nawilżeniem ust. Balsam zakupiony na www.ezebra.pl, za niecałe 3zł powiększa nasze usta pozostawiając je ujędrnione i jednocześnie idealnie gładkie. Polecam i żałuję, iż nie kupiłam więcej „słoiczków”, które z pewnością w przyszłości wykorzystam do moich kosmetycznych eksperymentów.

Zapach:
++
Łatwość i sposób rozprowadzenia specyfiku:
++++
Nawilżenie:
++++++++++
Regeneracja:
++++++++++
Długość utrzymywania się na ustach:
+++++++++
Dodatkowe plusy:
+ (opakowanie) + (efekt powiększenia ust)
Ilość plusów = 37

11. Isana Sun


Zdecydowanie nie dla mnie! Mimo niskiej ceny nigdy więcej nie kupię tego produktu.
Nie nawilża, nie regeneruje, nie utrzymuje się na ustach.... wszystko na nie, nawet zapach ;(
Jak dla mnie totalny niewypał... Nie polecam, nawet osobie z wyleczonymi ustami.

Zapach:
+
Łatwość i sposób rozprowadzenia specyfiku:
+
Nawilżenie:
+
Regeneracja:
+
Długość utrzymywania się na ustach:
+++
Dodatkowe plusy:
brak
Ilość plusów = 7

12. Oriflame Krem uniwersalny Tender Care (czarna porzeczka)


Idealnie pachnący balsamik, który stosowałam tylko do „naprawy” ust. Ładnie nawilża i regeneruje, jednak nie jest to mój ideał. Specyfik znajduje się w cudownie wyglądającym opakowaniu, które jednak nie sprawdza się w praktyce (trzeba się nieźle pomęczyć żeby paluszkiem wygrzebać resztki kremiku). Polecam miłośniczką pięknego zapachu.

Zapach:
++++++++++++
Łatwość i sposób rozprowadzenia specyfiku:
+++
Nawilżenie:
+++++++
Regeneracja:
++++++
Długość utrzymywania się na ustach:
+++++++
Dodatkowe plusy:
brak
Ilość plusów = 35

Wyniki!

Patrząc na ogół specyfiku...
pierwsze miejscse z ilością 54 plusów otrzymuje produkt numer 8 - Carmex (Vanilla),
drugie miejsce z ilością 52 plusów otrzymuje produkt numer 7 - Carmex (Oryginał),
trzecie miejsce z ilością 39 plusów otrzymują egzekwo produkt numer 2 - Nivea Lip Butter (Vanilla & Macadamia) oraz produkt numer  5 - Laura Cont Fruit Water Vitamin (Watermelon).

Dziękuję, że dotrwaliście do końca ;)

Jak Wam się podobał post? Macie jakieś swoje ulubione produkty do ust? Zachęcam do obserwacji ponieważ niebawem mam zamiar utworzyć rozdanie ;)

24 komentarze:

  1. Masz całkowitą rację, że te smakowe wazelinki nie umywają się do zwykłej wazeliny z Ziaji, mam teraz waniliową wersję i tylko czekam aż się skończy. Za to bardzo dobre w pielęgnacji i smaczku (:D) jest masełko do ust z Bielendy, szczerze mogę polecić :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawy post ..
    Nivea Witamin Shake- wydaję się bardzo dobre zresztą jak i pozostałe .

    paulinalelo13.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam pomadki Nivea, u mnie się świetnie sprawdzają ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawi mnie to masełko Nivea :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Niezła kolekcja :) Ja akurat Carmex`u nie lubię, ale za to masełka do ust Nivea już tak ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Carmex to równiez mój faworyt! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ile tego ;) Carmex'y leżą u mnie w szafce (kilka szt.) i jeszcze się za nie, nie zabrałam ;) muszę wypróbować bo mają świetne opinie.
    Uwielbiam Nivea Shake, dla mnie jedna z lepszych. Pomadek Isana nie lubię za ich chemiczny posmak :/

    OdpowiedzUsuń
  8. Chciałabym wypróbować to masełko z Nivea :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Isana Sun dla mnie wysuszała usta, była tempa ( no ale w koncu to filtr )

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo lubię pomadki Nivea i masełko, a także pomadkę Sylveco mam tylko rokitnikową :)

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo ciekawy sposób na porównanie produktów :) Carmex'a miałam, ale u mnie aż takiego szału nie zrobil :) u mnie najfajniej się sprawdził balsam do ust z firmy Quiz za całe 2 zł :o teraz go nigdzie nie mogę dostać.. :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ciekawy post , z tych wszystkich specyfików można wybrać coś dla siebie ; )) .

    OdpowiedzUsuń
  13. Chętnie wypróbuję waniliową pomadkę Carmex :) jeszcze jej nie używałam, ale mnie zaciekawiłaś

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja bardzo lubię używać to masełko do ust z Nivei :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo fajny post! Miałam większość z tych produktów i dla nie zdecydowanie nr 1 to wazelinka flos lek :).

    OdpowiedzUsuń
  16. Chciałabym spróbować tej arbuzowej... A ten smacker wygląda przesłodko!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Z tych smarowideł znam 2,4,5,7 i 11 i z Flosleku nie spisała się u mnie ta wazelinka, a wręcz przeciwnie, jakoś dziwnie mnie uczuliła. Masełko z Nivea bardzo lubię i arbuzową pomadkę Laura Conti również :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Wow, ale się napracowałaś:) Czuję się skuszona Carmexem, ten w tubce mnie nie zachwycił, więc może w sztyfcie okaże się lepszy.

    OdpowiedzUsuń
  19. U mnie króluje Tisane w słoiczku, Carmexu z kolei nie znoszę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jestem maniaczką balsamów do ust i mam wiele z tych pokazanych: Carmexy, lip smackera w tej samej wersji, pomadkę nivea vitamin shake i ostatnio kupione masełko karmelowe z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  21. W sumie mam tylko jedyneczkę ,ale uwielbiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie lubie mazideł do ust w pudełeczkach

    OdpowiedzUsuń