wtorek, 5 sierpnia 2014


Kochani!
Dziś przygotowałam dla Was mój drugi projekt denko. Sama jestem zaskoczona ilością zużyć i nie mam pojęcia kiedy tak dużo się nazbierało O.o Jesteście ciekawi? Zapraszam ;)

Zdenkowani:

1. Szampon Palmolive Głębia koloru
2. Szampon Gliss Kur Ultimate Volume
3. Maska do włosów Intensywna Odbudowa Ziaja
4. Masło do ciała Bielenda (Papaja – ujędrnienie + nawilżenie)
5. Peeling do ciała Bielenda (Arbuz – gładkość + nawilżenie)
6. Peeling myjący Joanna body Naturia (Truskawka – wygładzający)
7. Wygładzające mleczko do ciała Garnier Body Nawilżenie 7 dni (skóra szorstka)
8. Antyperspirant Dove (gofresh - pomegranate & lemon verbena)
9. Antyperspirant Dove (gofresh - cucumber & green tea scent)
10. Krem do cery dojrzałej Ziaja (przeciwzmarszczkowy)
11. Puder Synergen (natur 04)
12. Deo natural spray C-thru (Lovely Garden)
13. Maszynka Wilkinson XTreme 3 Beauty
14. Pomadka Carmex (oryginał)
15. Pomadka Carmex (Vanilla)
16. Sylveco Brzozowa pomadka ochronna
17. Płyn do demakijażu Ziaja (uniwersalny)
18. Bawełniane płatki kosmetyczne Carea

1. Szampon Palmolive Głębia koloru
Recenzję tego produktu możecieznaleźć tutaj ;)

2. Szampon Gliss Kur Ultimate Volume
Recenzję tego produktu możecie znaleźć tutaj ;)

3. Maska do włosów Intensywna Odbudowa Ziaja

4. Masło do ciała Bielenda (Papaja – ujędrnienie + nawilżenie)


Wspaniałe masełko do ciała, które zakupiłam w Biedronce za niecałe 5 zł (100ml). Umieszczony w wytrzymałym pudełeczku, które w moim wypadku na pewno nie trafi do kosza produkt jest idealny na lato. Doskonale nawilża, pozostawiając przepiękny, owocowy zapach na skórze. Konsystencja raczej nie jest masełkowata, według mnie przypomina nieco gęstszy krem. Ogromną zaletą jest to, iż specyfik szybko się wchłania i nie pozostawia na ciele lepkiej warstwy. Żeby nie było za bardzo kolorowo... produkt ma też wadę, otóż jest mało wydajny (starczył mi na 5 aplikacji, na same nogi).
Ocena: 8/10

5. Peeling do ciała Bielenda (Arbuz – gładkość + nawilżenie)


Ten doskonale pachnący arbuzem peeling rozkochał mnie w sobie od pierwszego użycia. Podobnie jak jego brat został zakupiony w Biedronce za niecałe 5 zł (100ml) i umieszczony w solidnym opakowaniu. Produkt spełnił moje wszystkie oczekiwania... świetnie zdziera martwy naskórek pozostawiając perfekcyjnie gładką skórę, która nie wymaga balsamowych „wspomagaczy”, by ją nawilżyć. Podobnie jak specyfik opisany wyżej ma jedną wadę (jest mało wydajny).
Ocena: 8/10

6. Peeling myjący Joanna body Naturia (Truskawka – wygładzający)
Recenzję tego produktu możecieznaleźć tutaj ;)

7. Wygładzające mleczko do ciała Garnier Body Nawilżenie 7 dni (skóra szorstka)



Cudowne mleczko, które radzi sobie nawet z bardzo wysuszoną skórą. Doskonale nawilża ciało, które staje się perfekcyjnie gładkie i miękkie w dotyku. Produkt ten szybko się wchłania, pozostawiając ochronną warstwę na skórze, utrzymująca się do następnego mycia.
Wydajność to jego drugie imię... starcza naprawdę na bardzo długo. Nie podrażnia (stosuję go jako piankę do golenia) i poprawia kondycję skóry. Godny polecenia! Niestety nie należy do najtańszych, cena ok. 20 zł (400ml).
Ocena: 9/10

8. Antyperspirant Dove (gofresh - pomegranate & lemon verbena)
9. Antyperspirant Dove (gofresh - cucumber & green tea scent)


Antyperspiranty różnią się od siebie jedynie zapachem. Zdecydowanie wolę delikatniejszą, ogórkową wersję. Mają zarówno wady jak i zalety. Trzeba pamiętać, by przed każdą aplikacją dobrze wstrząsnąć produktem... w innym wypadku na całym naszym ciele pojawi się śnieżnobiały „śnieg”, który lubi brudzić wszytko co mu staje na drodze. No to teraz czas na zalety... specyfik doskonale radzi sobie z potliwością przez cały dzień pozostawiając po sobie zapach świeżości. Polubiłam te dezodoranty, jednak nie należą do najtańszych (ok. 12 zł 150 ml).
Ocena: 7,5/10

10. Krem do cery dojrzałej Ziaja (przeciwzmarszczkowy)


Co tu dużo mówić... świetny produkt! Co prawda zakupiłam go mojej mamie, ale po pierwszym użyciu byłam zachwycona i  nie mogłam się powstrzymać przed kolejną aplikacją. Doskonały dla kobiet z suchą skórą. Perfekcyjnie nawilża i nie podrażnia. Ten delikatnie pachnący specyfik umieszczony jest w wytrzymałym opakowaniu. Nadaje się do stosowania zarówno na dzień jak i na noc. Cena ok. 5 zł 50 ml. Polecam!
Ocena: 9,5/10

11. Puder Synergen (natur 04)



Ten bardzo wydajny Rosmmannowski puder polubiłam od pierwszego użycia i polecam każdej kobiecie. Delikatny, a jednocześnie wytrzymały (cały dzień buzia się nie świeci), nie tworzy efektu maski i co lepsze nie podkreśla suchych skórek. Odcień 04 świetnie sprawdza się na mojej twarzy, mimo słowa „natur” jest bardzo jasny. Ogromny plus za cenę, w promocji można kupić go za niecałe 7 zł ;)
Ocena: 9/10

12. Deo natural spray C-thru (Lovely Garden)


Mój ulubiony zapach! Zawsze do niego wracam mimo dwóch znaczących wad… mianowicie wydajność a raczej jej brak oraz krótkie utrzymywanie się zapachu na skórze :( Cena ok. 20 zł 75ml.
Ocena: 7,5/10

13. Maszynka Wilkinson XTreme 3 Beauty


Moje ulubione maszynki, które nie zacinają ;) cena ok. 4 zł (sztuka)
Ocena: 8,5/10
14. Pomadka Carmex (oryginał)
Recenzję tego produktu możecie znaleźć tutaj ;)

15. Pomadka Carmex (Vanilla)
Recenzję tego produktu możecie znaleźć tutaj ;)

16. Sylveco Brzozowa pomadka ochronna
Recenzję tego produktu możecie znaleźć tutaj ;)

17. Płyn do demakijażu Ziaja (uniwersalny)

18. Bawełniane płatki kosmetyczne Carea


Moje ulubione, trwałe, tanie płatki kosmetyczne. Nie mam bladego pojęcie cóż więcej mogłabym jeszcze o nich napisać ;D Cena niecałe 3 zł 120 sztuk.
Ocena: 8/10

41 komentarzy:

  1. Spore denko, wow :D
    Pudry Synergen bardzo lubię, miałam już kilka, a maskę z Ziaji zaczynam testować, dziś pierwsze użycie i szału nie ma, ale źle też nie jest :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Spore denko, gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pokaźne denko:) też używam maszynek wilkinsona - najlepsze:)

    OdpowiedzUsuń
  4. całkiem duże denka puder z synergen jest super ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Też używam tych maszynek do golenia :) Bardzo je lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie antyperspiranty Dove kompletnie nie radzą sobie z ochroną przed potem niestety.

    OdpowiedzUsuń
  7. Znam tylko płatki Carea i płyn z Ziai i również bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Duże denko, sporo fajnych zużyć :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Niczego z Twojego denka nie miałam, a szkoda. Chciałabym to maselko Papaja od Bielendy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo duże denko :D Stąd znam tylko waciki Carea - tanie i najlepsze :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Spore denko :) Pudru Synergen kiedyś używałam namiętnie i może jeszcze do niego wrócę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. mleczko do ciała z mango mmm:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Te antyperspiranty Dove pięknie pachną!:)

    Masz prześliczny szablon:))

    OdpowiedzUsuń
  14. Spore denko :)
    Obecnie używam Dove ogórkowy i jestem zadowolona, ale fakt, że trzeba go mocno wstrząsnąć ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten peeling z Joanny to jeden z nielicznych chemicznych produktów tego typu do których wracam z powodu zapachu :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Bielendowe peelingi i masełka mnie kuszą ;D Puder z Synergen kiedyś miałam i lubiłam :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Sporo :-) Arbuzowy peeling miał cudowny zapach :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Spore i fajne denko, wiele produktów lubię np. Bielendę i zapachy C-thru :) no i deo Dove bardzo lubię. Nie przepadam za tymi wacikami kosmetycznymi i nie służą mnie szampony Gliss Kur, nawet mam ten rodzaj w zapasie, ale małą pojemność.

    OdpowiedzUsuń
  19. Spore denko... u mnie niestety skromniej...

    OdpowiedzUsuń
  20. sporo tego;)
    ps. a u mnie? NIETYPOWE #SELFIE NA BLOGU:)

    OdpowiedzUsuń
  21. teraz sama używam tej maszynki z Wilkinsona - jak na razie nie zacięła, ale wyskakują mi po niej kropki na nogach (mam strasznie wrazliwą skórę i włos po "ucięciu" broni się. Zdecydowanie lepiej sprawowała mi się maszynka Bica w damskim wydaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Spore denko,ja mam zawsze z tym problem :/ mam nadzieje,że w sierpniu będzie lepiej

    OdpowiedzUsuń
  23. Wow, duże denko :) Gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Całkiem spore to denko, jak na jeden miesiąc.

    OdpowiedzUsuń
  25. c-thru najlepsze! :D +niezłe denko :D

    OdpowiedzUsuń
  26. no, no sporo udało Ci się zużyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Lubię te biedronkowe płatki kosmetyczne. Jednak nie wiem dlaczego, ale wolę te niebieskie. ;]

    OdpowiedzUsuń
  28. również używam tych płatków z biedronki. bardzo je lubię, ale jakieś super nie są - używałam lepszych :)

    http://lilac-fleur.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. Jak dużo zużyć! Bardzo chciałam wypróbować ten peeling arbuzowy z bielendy, ale nie mogłam już w żadnej biedrze znaleźć:(

    OdpowiedzUsuń
  30. Spore denko, chyba kubie ten krem z Ziaji na próbę

    OdpowiedzUsuń
  31. Wow, duuuuuzo tego :-) Ja chyba nigdy nie zuzylam tylu rzeczy w tak krotkim czasie ^^

    OdpowiedzUsuń
  32. Dużo zużyłaś :) Od razu lżej na półkach

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie zle - podziwiam wszystkich co robią denka :]]]]

    OdpowiedzUsuń
  34. Bardzo dużo tego denka :) Ja nie potrafię tyle wykorzystać ;)

    OdpowiedzUsuń