sobota, 20 września 2014

Pocztowe zdobycze


Witajcie kochane!
Przybywam dziś do Was z moimi nowymi pocztowymi zdobyczami. Na początek coś o czym od dawna marzyłam.


Macie, lubicie?
Z początku zakupiłam Biedronkową wersję, ale kiedy się z nią zaprzyjaźniłam stwierdziłam, że muszę mieć oryginał. Jakiś czas z temu zauważyłam, że była (prawdopodobniej dalej jest) w dość sporej promocji na stronie www.ezebra.pl nie mogłam się powstrzymać i oto jest. Niebawem napiszę troszkę więcej o tej szczotce. 


Kilka dni temu również dotarła do mnie przesyłka z everydayme... mianowicie kapsułka do prania Ariel. Jutro robię pranie więc się okaże czy dobrze się spisze ;D Skorzystałyście z tej oferty i zamówiłyście dla siebie tą próbkę?


A na koniec coś co miałam dodać na bloga już jakiś czas temu. Próbki z Vichy mam w domku dzięki mojemu chłopakowi, który jak dzielny rycerz wyruszył w ich poszukiwaniu, za co bardzo mu dziękuję. Miałyście okazję testować pełnowartościowe produkty z tej serii? Spisały się czy raczej Was zawiodły?

Ostatni tydzień wakacji... szczerze mówiąc nie mam bladego pojęcia jak przestawię się na tryb „nauka”. A wy jak radzicie sobie w szkole? Delektujecie się jeszcze chwilami rozpusty czy zmagacie się z szarą rzeczywistością? Powoli robię się śpiąca więc zmykam do łóżka.
Miłych snów!



30 komentarzy:

  1. Też po zakupie biedronkowej szczotki mam ochotę na oryginał :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja uwielbiam tangle teezera! Niezastąpiony :) ale twoja wersja prześliczna :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Też mam próbeczki Vichy :)
    A TT nie mam i jakoś bardzo mnie do nich nie ciągnie, że "muszę mieć!" :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też dostałam te próbki Ariel :) Używałam kosmetyków Vichy, ale zazwyczaj mnie zapychały ;/

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też przymierzam się do zakupu compacta. Zwykły TT jest super ale nie zawsze miesci się od torebki

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie wiedziałam że w Biedronce jest zamiennik TT. Rzadko tam jestem. A jeszcze mam szansę go dorwać?

    OdpowiedzUsuń
  7. ja muszę w końcu kupić TT w wersji kompaktowej. Mam wersję Salon Elite a chciałabym mieć wersję "torebkową" :)
    A co do szkoły, to mnie już to na szczęście nie dotyczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. tez dostałam tą kapsułke ale nie mam zmywarki hhi, a szczota super

    OdpowiedzUsuń
  9. Szczotkę kupiłam w tej standardowej wersji 2 tygodnie tamu i pokochałam! Na pewno skuszę się też na kompaktową wersję- te owieczki są przesłodkie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. od dłuższego czasu przymierzam się do kupna tej szczotki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam tą samą TT jak Ty i nie wyobrażam już sobie czesania włosów inną szczotką- niech służy Ci dobrze tak jak mi :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Też chcę TT. ale wciąż się waham! :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Po biedronkowej TT mam także ochotę na oryginała ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nawet nie wiedziałam ze jest zamiennik szczotki😊o! To muszę się wybrać do Biedronki 😊

    OdpowiedzUsuń
  15. Super szczotka z tymi owieczkami :D Też taką chcę :D

    OdpowiedzUsuń
  16. TT jest najlepsza. Nie wiem jak mogłam bez niej funkcjonować z tymi moimi długimi herami ;-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nice post!!!
    would you like to follow each other? let me know...
    Besos, desde España, Marcela♥

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam oryginalną TT i jestem mega zadowolona :)
    Zapraszam do siebie http://emissss.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Szczotkę uwielbiam, to dobrze wydane pieniądze ;-)

    OdpowiedzUsuń
  20. O owieczka Shaun :D Kapsułkę Ariel również zdobyłam i na dzień dzisiejszy mogę stwierdzić, że pięknie wszystko doprała :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Mi się marzy szczotka TT oryginalna ale jakoś ciągle mi nie po drodze.

    OdpowiedzUsuń
  22. Urocza szczotka :) Ja mam wersję Original.

    OdpowiedzUsuń
  23. u mnie ta szczotka zupełnie się nie sprawdziła... :|

    OdpowiedzUsuń