sobota, 11 października 2014

Suchy szampon Batiste Tropical

Miśki! Wybaczcie mi moje ostatnie zaniedbanie, ale zaczęły się studia i mam mniej czasu niż zwykle. Prawdopodobnie wybiorę się dzisiaj do Hebe i Super Pharm pooglądać promocje ;D Co do projektu denko to obiecuję, że pojawi się w przyszłym tygodniu... siostra już wróciła, tylko że nie mam czasu zrobić zdjęć. Jak wszystko ogarnę z nauką i z tym całym studenckim zamieszaniem to będę tu i na Waszych blogach częściej, macie moje słowo! Miał być dziś tylko króciutki post usprawiedliwiający, ale zdecydowałam się, że napiszę jakąś recenzję. Jesteście zainteresowane? No to do dzieła! 


1. Od producenta:

Opis produktu:
Natychmiast odświeża włosy bez użycia wody, absorbując sebum i zanieczyszczenia oraz sprawiając, że włosy są puszyste, jedwabiście miękkie i uniesione u nasady.

Skład:
Butane, Isobutane, Oryza Sativa (rice) Starch, Propane, Alcohol Denat., Parfum (fragrance), Coumarin, Distearyldimonium Chloride.

2. Moim zdaniem:

Na temat tego produktu miałam już pisać wieki temu, ale jakoś zawsze było „coś”... Zdjęcie sobie grzecznie czekało na komputerze już od dłuższego czasu, z nadzieję że w końcu je wykorzystam. To jest właśnie ten dzień! ;D O Batiste słyszał już chyba każdy i jestem pewna, że ta recenzja nie będzie dla Was nowością, no ale jak wszyscy to wszyscy! Tropikalną wersję produktu dorwałam jakiś czas temu w Biedronce. Swoją drogą ten sklep z dnia na dzień coraz bardziej mnie zaskakuje... Przyznaje się bez bicia, że to był/jest mój pierwszy suchy szampon i szczerze mówiąc nie wiedziałam jakich efektów mam się spodziewać. Zostałam bardzo pozytywnie zaskoczona! Zdecydowałam się na wersję tropikalną... bardzo lubię owocowe zapachy, ale wybór również był zasługą żółto zielonego opakowania, które od razu przykuło moją uwagę. Woń wydobywająca się z otchłani metalowego „pojemnika” bardzo przypadła mi do gustu, no ale czas na szczegóły! Czy na moich włosach się sprawdził? Naturalnie! Kłaczki myję codziennie jednak zdarza się, że nie mam siły i wolę sobie dłużej pospać, wtedy sięgam po Batiste. Sprawdza się bez zarzutów! Łatwo się go rozprowadza i szybko możemy uzyskać efekt czystych, odświeżonych włosów, który utrzymuje się przez kilka godzin. Biały pyłek, bo właśnie taka jest konsystencja produktu nadaje objętości i świetnie maskuje prawdziwy stan naszej czuprynki. Wydajność to jego drugie imię... nie chce się skończyć, no a przecież chcę wypróbować również jego braci! :D Cena? Moim zdaniem adekwatna do działania, nie jest zawyżona (szczególnie podczas trwania promocji). ;) Żeby nie było za kolorowo muszę wspomnieć o jego jednej wadze... mianowicie troszkę matowi włosy, no ale coś za coś! Następnym razem skuszę się na wersję przeznaczoną dla osób z ciemnymi włosami, ponieważ biały pyłek często pozostawia po sobie kolor, gorąco polecam!
Cena: ok. 15 zł (duże opakowanie).

Plusy:
wydajność
cena
sposób rozprowadzenia
odświeża
nadaje objętości
owocowy zapach

Minusy:
matuje włosy

Czy kupiłabym jeszcze raz ten produkt?
Tak.

Ocena:
9/10 

25 komentarzy:

  1. Lubię szampony z Batiste, tej wersji jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam Batiste :) A ta wersja tropical pięknie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę w końcu kupic.. Każdy o nim pisze, a ja jeszcze nigdy nie używałam, co za zaniedbanie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nadal nie miałam jeszcze żadnego szamponu Batiste, ale na pewno wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedy pierwszy raz go kupowałam, to wybrałam właśnie tą wersję. Świetnie pachnie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam go i mi zapach nie przypadł do gustu, dla mnie za słodki i daje kokosem, którego nie lubię :P Następnym razem wybiorę inny zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja mam teraz suchy szampon z Dove i też jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wczoraj go używałam. ;] (tylko inną wersję)

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie się ten szampon nie sprawdził, ale mam wymagające włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo lubię tą wersję za zapach, ale w porównaniu z innymi wariantami, ten zostawia u mnie często białe ślady we włosach których nie mogę za nic wyczesać :(

    OdpowiedzUsuń
  11. nie miałam jeszcze suchych szamponów :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja rowniez nie mialam nigdy suchego szamponu, ale chyba jednak sie skusze na jakis i przetestuje :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. On bije rekordy na wszytskich blogach mam wrażenie... Kupiłam ostatnio suchy od sayoss i ku mojemu zaskoczeniu skonczył się po zaledwie 4 uzyciach... Wracam do Batiste !

    OdpowiedzUsuń
  14. Nigdy się nie skusiłam bo mam ciemne włosy i obawiałam się wlaśnie tego białego pyłku i nawet nie wiedziałam,ze jest wersja dla ciemnych włosów,ale na taką się kiedyś skuszę w końcu

    OdpowiedzUsuń
  15. Haha mam identyczny :D kupiłam go ze względu na wakacje i jego tropikalny zapach :D :D dziękuję za dołączenie do akcji, dopisuję Cię do SPINLISTY :*

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam go i nie kusi mnie żeby go kupić ;D

    OdpowiedzUsuń
  17. Mnie zdarza się używać jedynie tej wersji do włosów ciemnych, wszystkie inne bielą mi włosy ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. próbowałam już wiele suchych szamponów ale ten jest najlepszy:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Miałam również wersję tropical i bardzo przypadł mi ten szampon do gustu.

    OdpowiedzUsuń