piątek, 14 listopada 2014



Witajcie!

Mam dziś dla Was kolejny projekt denko... troszkę ubogi, no ale lepszy rydz niż nic :D Byłam dziś w Rossmannie i promocja 1+1 gratis bardzo mnie ucieszyła, jutro chyba pójdę jeszcze raz :) 
Niestety mój laptop cały czas jest chory i w najbliższym czasie nie zapowiada się by wyzdrowiał ;( Dobrze, że idą święta to może jakieś pieniążki wpadną w rękę i będzie na naprawę, tego się muszę trzymać! No ale wracajmy do projektu....

Zdenkowani:

1. Odżywka wzmacniająca Garnier Fructis Volume Restructure
2. Szampon wzmacniający Garnier Fructis Vitamin Force Shine
3. Żel pod prysznic Isana Sheabutter & Passionsfrucht
4. Regenerujący balsam do ust L'biotica
5. Płatki do demakijażu Tesco
6. Szampon Gliss Kur Hair Repair
7. Próbki kremów
8, Ziaja wazelina
9. Mokre chusteczki
10. Perfum Yodeyma Fruit

1. Odżywka wzmacniająca Garnier Fructis Volume Restructure 


Sama z siebie nie kupiłabym tej odżywki, ale dostałam ją w prezencie więc jak dają to biorę ;D Używałam jej do zmywania olejów oraz kiedy nie chciałam obciążać włosów. Pachnie ładnie, owocowo, konsystencje ma taką jak jej siostry czyli dosyć gęstą, idealną jak na odżywkę (nie spływała z kłaczków). Produkt ten jest mało wydajny, bynajmniej na moje włosy. Potrzebowałam jej naprawdę dużo żeby poczuć, że cokolwiek znajduje się na mojej czuprynie. Myślę, że sprawdziłaby się w metodzie mycia włosów odżywką. Wątpię, że kiedykolwiek ją kupię. Cena: ok 8 zł 250 ml.
Ocena: 4/10

2. Szampon wzmacniający Garnier Fructis Vitamin Force Shine


Jest niezły, ale spodziewałam się po nim czegoś innego. Kupiłam go bardzo tanio, bo był w promocji. Z początku myślałam, że będzie miał działanie oczyszczające, no ale z czasem troszkę obciążał... mimo to uważam, że specyfik im wyszedł. Pachnie owocową z nutą goryczy, cudownie się pieni i jest bardzo wydajny. Kiedy nie miałam czasu na maskę czy odżywkę sprawdzał się idealnie. Włosy po nim bardzo ładnie się układały, były miękkie i błyszczały, a co najważniejsze nie miałam problemu z rozczesaniem. Cena: ok. 10 zł 400 ml.
Ocena: 7/10

3. Żel pod prysznic Isana Sheabutter & Passionsfrucht


Ten pięknie pachnący żel pod prysznic nieco gorzej się pieni niż jego bracia, ale mimo wszystko będę do niego wracać. Gęsty, ale niestety mało wydajny. Zapach nie utrzymuje się na skórze, no ale przecież nie możemy za dużo wymagać od produktu, który kosztuje ok. 3 zł... jak na tą cenę to sprawdza się dobrze :D Najważniejsze jest to, że nie wysusza! Kiedyś kupię go ponownie. Cena: ok. 3 zł 300 ml.
Ocena: 6,5/10

4. Regenerujący balsam do ust L'biotica


Świetny! Spodziewałam się, że ten balsamik do ust będzie totalnym niewypałem, ale się myliłam. Gęsty, bardzo wydajny! Specyfik posiada drobne, słodkie drobinki które delikatnie zdzierają martwy naskórek. Nałożony na noc sprawia, iż usta rano są perfekcyjnie zregenerowane i gotowe na położenie szminki. Jeden z moich ulubieńców, polecam! Cena: ok. 12 zł 10g.
Ocena: 8,5/10

5. Płatki do demakijażu Tesco

Płatki jak płatki! Troszkę się rozdwajają, ale są tanie ;) Cena: ok. 1,50, 80 sztuk.
Ocena: 7/10

6. Szampon Gliss Kur Hair Repair

Przepięknie pachnący produkt! Nieco gorszy niż mój fioletowy ulubieniec z rej firmy. Świetnie odżywia, nawilża i regeneruje zniszczone włosy. Bardzo się pieni jest gęsty i wydajny. Po umyciu kłaczków tym szamponem nakładanie odżywki nie jest konieczne. Włosy po nim ładnie się układają, błyszczą i łatwo się rozczesują. Z pewnością jeszcze wiele razy zagości w mojej łazience. Cena: ok. 14 zł 400 ml.
Ocena: 8,5/10

7. Próbki kremów


Zużyłam, bo były. Ocenić po jednym zastosowaniu nie mogę, ale wiem jedno że z chęcią kupię sobie ten kremik z Ziaji ;)

8, Ziaja wazelina 
Recenzję tego produktu możecie znaleźć tutaj ;)

9. Mokre chusteczki 
Recenzję tego produktu możecie znaleźć tutaj ;)

10. Perfum Yodeyma Fruit
Recenzję tego produktu możecie znaleźć tutaj ;)

Przepraszam, że zaniedbuję Wasze blogi, ale wiecie jak to jest, jak nie ma się własnego komputerka i korzysta się z czyjegoś ;( 

Odezwę się niebawem, dobranoc!

11 komentarzy:

  1. Żele z Isany bardzo lubię, ale tego jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze nic nie miałam z Twojego denka :) Ja już mam pół reklamówki na listopad :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię wazelinę z Ziaja, fajnie nawilża usta :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam ten regenerujący balsam do ust, ale jeszcze czeka na swoją kolej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Denko nieduże ale fajne. Moje jest prawie gotowe :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przyjemne to Twoje denko :) Nie miałam żadnego z tych kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Żele z Isany to moje ukochane żele

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja lubię produkty Garniera, testuję kolejne szampony :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajne denko :D Znam z niego jedynie wazelinę z Ziajki :D

    OdpowiedzUsuń